Regulator ds. Gier hazardowych w Anglii wezwał odpowiednie organy regulacyjne, a także firmy z branży, by stworzyć wspólny projekt, który uchroni dzieci przed uzależnieniem od hazardu. Wszystko przez to, że badania wykazały, iż w poprzednim roku wzrósł udział dzieci (wiek od 11 do 16 lat) w grach hazardowych.
Dzieci najczęściej grają w gry, które nie są kontrolowane przez Komisję Hazardową, co utrudnia zadanie przeciwdziałania. Przykładowo jedną z takich gier jest zdrapka albo kupon w loterii. W tym obszarze powinni działać więc także rodzice, co niestety zwykle nie ma miejsca. Jedynie 19% dzieci przyznało, że mama albo tata wyznaczyli im jasne zasady w sprawie hazardu.
– Ochrona dzieci przed szkodami, które mogą pochodzić z hazardu, pozostaje jednym z naszych najwyższych priorytetów. W obszarach, w których mamy kontrolę regulacyjną, nadal wzmacniamy istniejące zabezpieczenia, aby zapobiegać hazardowi osób niepełnoletnich, takie jak nasze najnowsze propozycje sprawdzania poprawności wiekowej pod kątem hazardu online – powiedział Tim Miller, dyrektor zarządzający w Komisji ds. Gier Hazardowych.
***
Cóż, nie istnieje forma hazardu, która jest wolna od ryzyka. Dlatego apelujemy do rodziców, by obserwowali swoje dzieci i działali w odpowiednim momencie. Notoryczne wysyłanie zdrapek albo tendencje do zakładania się o pieniądze, stanowią pierwszy alarm. Nawet najlepsze zabezpieczenia i weryfikacje nie uchronią Waszych pociech od hazardu.
BB
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).