Agresywna reklama zakładów sportowych w Brazylii? Regulator reaguje
Trwające mistrzostwa świata w piłce nożnej tradycyjnie zalały Brazylię falą narodowych barw, flag i wszechobecnych dyskusji o futbolu. Jednak tegorocznemu turniejowi towarzyszy zupełnie nowy, dominujący temat: agresywna reklama zakładów sportowych.
Jak donosi agencja Associated Press, w kraju dynamicznie rośnie zaniepokojenie skutkami społecznymi, jakie niesie za sobą ta masowa gra na pieniądze, wpędzająca wielu obywateli w paraliżujące długi. Statystyki brazylijskiego ministerstwa zdrowia pokazują drastyczny skok – w ciągu ostatnich pięciu lat liczba osób szukających profesjonalnej pomocy w leczeniu uzależnienia od gry na pieniądze wzrosła ponad dwukrotnie.
Istotny trend
Zależność między mundialem a boomem w branży jest uderzająca. Badanie przeprowadzone przez brazylijską firmę fintech Klavi na grupie 1,2 miliona osób wykazało, że od rozpoczęcia turnieju odsetek Brazylijczyków biorących udział w tego typu grach wzrósł ponad trzykrotnie – z 11% w maju do około 35% pod koniec czerwca. Oburzenie opinii publicznej i polityków z różnych stron sceny politycznej wywołał zwłaszcza format reklam, które wykroczyły daleko poza zwykłe bloki komercyjne. Bukmacherzy zaczęli integrować swoje przekazy bezpośrednio z komentarzem sportowym, oferując kursy w czasie rzeczywistym ustami prezenterów.
Kto jest pod lupą?
Na celowniku brazylijskich urzędów i organów samoregulacyjnych znalazła się m.in. platforma CazeTV, transmitująca mecze na YouTube. Krajowy Sekretariat Konsumencki wszczął dochodzenie w sprawie potencjalnych nieprawidłowości, wskazując, że wplecione w główny program treści promocyjne bez barier trafiają do grup wrażliwych, w tym dzieci i młodzieży. W efekcie zalecono zawieszenie tych formatów. Brazylia stała się już trzecim największym rynkiem sportowej gry na pieniądze na świecie, ustępując jedynie USA i Wielkiej Brytanii, a koszty społeczne związane z tą branżą – według szacunków Instytutu Studiów nad Polityką Zdrowotną – sięgają miliardów reali rocznie, ciągnąc za sobą wzrost przypadków depresji.

redakcja
Więcej Ogólna
Tajemniczy użytkownik Polymarket stawia fortunę na odejście Putina
Anonimowy użytkownik internetowej platformy predykcyjnej Polymarket wywołał spore poruszenie, stawiając około 400 000 dolarów na to, że Władimir Putin przestanie pełnić funkcję prezydenta Rosji. Jak informuje Forbes, powołując się na doniesienia przekazane pierwotnie przez NBC News, zakład ten idzie całkowicie pod prąd nastrojom rynkowym. Uczestnicy platformy szacują obecnie prawdopodobieństwo takiego…