Caesars Entertainment rusza z programem stypendialnym w USA
Caesars Entertainment wystartowało z programem stypendialnym w Stanach Zjednoczonych, który wyróżnił 22 studentów w ramach Don Carano Legacy Scholarship.
Program stypendialny Caesars Entertainment
Każdy z 22 wybranych studentów może otrzymać łącznie 20 tysięcy dolarów na opłacenie studiów wyższych. Stypendysta dostanie 5 tysięcy dolarów rocznie z opcją przedłużenia do czterech lat, czyli okresu obowiązywania toku studiów w college’u.
Stypendium Caesars jest hołdem dla Dona Carano, założyciela Eldorado Resorts. Studenci zostali wybrani we współpracy z Fundacją Wspólnoty Północnej Nevady. To osoby z Florydy, Indiany, Luizjany, Mississippi, Missouri, Nevady, New Jersey, Tennessee i Wisconsin.
Z dumą uruchomiony program
O programie stypendialnym wypowiedział się Tom Reeg, czyli EO Caesars Entertainment: – Byliśmy pod ogromnym wrażeniem kandydatów do naszego inauguracyjnego roku stypendialnego – Don Carano Legacy. Wspieranie członków naszego zespołu jest naszym najwyższym priorytetem, a to oznacza również wspieranie ich rodzin. Z dumą uruchamiamy ten program stypendialny i zapewniamy pomoc finansową tym niezwykłym i różnorodnym studentom.
Program skomentował także Anthony Carano, prezes i COO Caesars Entertainment: – W Caesars Entertainment naszym głównym celem jest traktowanie członków naszego zespołu i gości jak rodziny. To coś, co mój dziadek rozpoczął wraz z uruchomieniem Eldorado Resorts w 1973 roku. Zawsze uważał edukację za podstawowy budulec i wiem, że byłby bardzo dumny, mogąc pomóc otworzyć drzwi rodzinom członków naszego zespołu. Gratuluję wszystkim laureatom tegorocznej nagrody.
W maju tego roku Caesars Entertainment poinformowało o przekazaniu sporej kwoty krajowym oraz lokalnym organizacjom non-profit w Stanach Zjednoczonych.
Wojciech Gancarz
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).