Ogolna 12 grudnia 2019

Jak relacje Chiny-USA wpłyną na przemysł hazardowy?

Gdy światowe potęgi – Chiny i USA – starają się ustalić nowe zasady celne, my pytamy, jak wpłynie to na hazard.

Prezydent Trump wzmocnił swoją pozycję po czerwcowym spotkaniu z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong-Unem. Przekraczając granicę z Koreą Południową stał się pierwszym aktywnym prezydentem USA, który postawił stopę w tym kraju. Działania Trumpa zwykle wydają się mocno przemyślane – przede wszystkim ma być widowiskowo. Jego motywacji do zadowolenia swojego północnokoreańskiego kolegi nie sposób zrozumieć.

Dużym zaskoczeniem dla obserwatorów międzynarodowej sceny politycznej był fakt, że Trump podczas wizyty we wschodnim krańcu Azji nie zatrzymał się w Pekinie. Wojna handlowa wywołana przez Amerykanów najwyraźniej nie przyniosła mu żadnych przyjaciół w Chinach. A tak byłoby dużo łatwiej niż pozować do zdjęć podczas niezręcznych uścisków dłoni z Kim Dzong-Unem. Jego powiązania z Chinami są kluczowe dla kilku gałęzi przemysłu, milionów miejsc pracy i trylionów dolarów dochodów.

Jakie dowody znaleźliśmy na to, że wojna handlowa wpłynie na rynki gier? W czerwcu chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało ostrzeżenie dotyczące niebezpieczeństwa. Ostrzeżenie skierowane było do obywateli Chin mieszkających w USA, działających tam firm i turystów planujących podróże. Ogłoszono: „Ministerstwo spraw zagranicznych, ambasada chińska i konsulat w USA ostrzegają obywateli Chin i instytucje finansowane przez Chiny, aby byli świadomi niebezpieczeństwa, wzmacniali środki zapobiegawcze i odpowiednio reagowali.” Chociaż rząd chiński nie odradzał wprost podróży do USA, przesłanie było jasne – nie odwiedzaj USA, jeśli nie musisz. Stoły Baccarat w Las Vegas zauważyły efekt spadku turystyki. Przychody z gier kasynowych popularnych wśród chińskich graczy spadły w maju o 55% w stosunku do ubiegłego roku i osiągnęły poziom 54,6 mln USD. To ogromny spadek, gdy spojrzymy na wyniki miesięczne. Blackjack osiągnął największe przychody w kasynach w Nevadzie, gdzie odnotowano spadek o 12% do 90 mln USD. Wszystkie inne gry kasynowe generowały przychody poniżej 40 mln USD. Trzeba przyznać, że wyniki Baccarat są również niższe niż zwykle w Makau. Popularność gry wydaje się spadać, więc spadku w Nevadzie nie można tłumaczyć wyłącznie wojną handlową i taryfową. Ale brak reakcji Trumpa na ten problem może dać wgląd w to, dlaczego zawiodło więcej niż jedno z jego własnych przedsięwzięć kasynowych.
Nie powinniśmy jednak koncentrować się wyłącznie na amerykańskiej stronie Pacyfiku. Makau, największe na świecie centrum gier, ma na wyspie trzy amerykańskie marki kasyn. Sands China, Wynn Macau i MGM China będą zwracać szczególną uwagę na te miejsca, ponieważ raporty sugerują, że ich licencje mogą być negocjowane przez rząd. Mówi się, że urzędnicy w Makau badają możliwości dywersyfikacji dochodów ekonomicznych, chcąc rozszerzyć działalność rozrywkową i zmniejszyć zależność od dochodów kasyn.
Przychody z hazardu w Makau są około sześć razy większe niż w Las Vegas, z wygraną w kasynie wynoszącą w 2018 r. 37,68 mld $ w Makau i 6,59 mld $ w Las Vegas. Opracowanie i wdrożenie tych planów zajmie trochę czasu, ale nie zmienia to faktu, że obecnie około 60% rynku gier hazardowych w Makau pochodzi od trzech operatorów amerykańskich. Jest mało prawdopodobne, aby którykolwiek z krajów wyłączył kasyna w Makau. Chiny nie będą chciały powstrzymać tego znaczącego przepływu środków pieniężnych, a Sheldon Adelson, właściciel Sands China, jest często opisywany jako Patron Naczelny Trumpa.

Wojna handlowa będzie kontynuowana, kasyna w Makau będą nadal działać i, jak na ironię, mogą nawet sfinansować część kampanii reelekcyjnej Trumpa. Chociaż licencje powinny być bezpieczne, nie ma gwarancji, że przychody będą nadal tak wysokie, jak wcześniej. W pierwszym kwartale tego roku wyniki rynku masowego po raz pierwszy przewyższyły wyniki VIP-ów. Rynki masowe wzrosły o 16% do 38,9 mld MOP (4,83 mld USD), podczas gdy VIP spadł o 13% do 37,2 mld MOP.

Analitycy mogą przypisać to wielu czynnikom, w tym spowolnieniu gospodarczemu w Chinach kontynentalnych oraz surowszym przepisom Biura ds. Gier, Kontroli i Koordynacji (DICJ). Tym, co wyróżnia Bena Lee, partnera zarządzającego w IGamix Management and Consulting, jest wojna handlowa. Opisał to jako główny krytyczny czynnik trendu spadkowego i oczekuje, że spadek będzie kontynuowany aż do jego rozwiązania. Spekulował nawet, że może to znaleźć odzwierciedlenie w wynikach generowanych przez rynek masowy. Wiemy, że Trump uwielbia uwagę. Użyjmy sportowej analogii, która z pewnością przeleciałaby nad jego głową. Najlepszymi sędziami są ci, których prawie nie zauważasz. Pojawiają się, rozpoczynają grę, wykonują robotę i wracają do domu.

To samo dotyczy najlepszych polityków. Jasne, może być konieczne przyjęcie autorytatywnego podejścia, podobnie jak urzędnik machający żółtą kartką do gracza. Ale jeśli wejdą do swojego biura, czy boiska, z zamiarem pokazania ich obecności i własnego ego ponad wszystko inne, nie będą w stanie reprezentować ludzi, którzy dają im władzę.

W przypadku Chin Trump prawdopodobnie próbuje przekonać amerykańską opinię publiczną, że się nie wycofa. Zmierzy się z tym, co prawdopodobnie jest teraz supermocą świata, i ponownie pochwali się, jak wielkie są Stany Zjednoczone. Ale jeśli chce paradować wokół granicy z Koreą i spotkać się z Kim Dzong-unem w Singapurze w celu zacieśnienia tej relacji, musi zobaczyć lub nauczyć się wartości utrzymywania zdrowego związku z Pekinem. Kilka dni po wkroczeniu Trumpa do Korei Północnej ogłoszono, że rozpoczęły się nowe rozmowy handlowe z Chinami. Nic dziwnego, że opisano je jako korzystne dla USA.

Trump rozmawiał z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w czerwcu. Podczas briefingu śniadaniowego po spotkaniu pary na G20 w Osace w Japonii Trump powiedział, że wiele osiągnięto. Trump w maju twierdził, że stosunki z Chinami są bardzo dobre, ale nie podał żadnych jasnych wskazówek co do ram czasowych potrzebnych do zawarcia umowy. Choć może to wydawać się krokiem we właściwym kierunku, warto spojrzeć wstecz na to, kiedy Trump i Xi po raz ostatni spotkali się przy stole.

W grudniu, po rozmowach w Buenos Aires, Trump powiedział, że zgodził się opóźnić taryfy celne, ponieważ prezydenci obu krajów wypracowali umowę. Oczywiście tak się nie stało. Starania USA o ograniczenie chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei odegrają rolę w negocjacjach, podobnie jak rynek hazardu. Jeśli wkrótce nie dojdą do wspólnego wniosku, oba kraje mogą zaobserwować spadek przychodów, a licencje mogą zostać wycofane.

Źródło: gamblinginsider