Ogolna 18 sierpnia 2020

Ministerstwo Finansów nie radzi sobie z blokowaniem stron. Jak wypadamy na tle Europy?

Pandemia koronawirusa odcisnęła swoje piętno na branży hazardowej na całym świecie. Niestety jak pokazują badania VIXIO GamblingCompliance okres pandemii nie wyhamował działań firm z szarej strefy. Świadczy o tym chociażby fakt, że lista zablokowanych domen hazardowych w 17 monitorowanych krajach wzrosła o 17% do ponad 90 000 w pierwszej połowie 2020 roku. 

Całkowita liczba zablokowanych adresów URL (strony firm bez licencji w danej jurysdykcji – przyp.red) w Europie wyniosła 93 623 na dzień 30 czerwca 2020 r. Stanowi to wzrost o nieco ponad 42 procent rok do roku. Takie dane nie tylko są wynikiem tego, że coraz więcej firm z szarej strefy próbuje działać na wielu rynkach, ale także tego, że rządy europejskich krajów próbują coraz mocniej walczyć z nielegalnymi operatorami. Główną bronią w tej walce ma być blokowanie stron nielegalnych firm.

Blokowanie stron

Na liście zablokowanych domen widnieją przede wszystkim nazwy nielicencjonowanych operatorów hazardowych, które muszą być blokowane przez dostawców usług internetowych. W niektórych przypadkach występują również nazwy podmiotów, które przetwarzają płatności w danych jurysdykcjach.

Większość dotychczasowego wzrostu pochodziła z Turcji, gdzie w pierwszej połowie 2020 r. do listy blokowanych stron dodano nieco mniej niż 16 000 nowych domen w porównaniu do 17 400 w tym samym okresie ubiegłego roku.

Wyłączając Turcję, liczba zgłoszonych  domen w Europie, które zostały zablokowane, wzrosła o 38 procent porównując rok do roku. To sporo, ponieważ wzrost wyniósł prawie 12 000 więcej zablokowanych domen. Porównując rok 2018 do 2019 wzrost wyniósł 33 procent – w 2019 roku zablokowano 9416 domen więcej.

Cypr blokuje więcej, a Polska mniej

Cypr kontynuował wzrostową trajektorię blokowania nielegalnych witryn hazardowych. W pierwszej połowie 2020 roku zablokował bowiem 4507 domen więcej niż przed rokiem w tym samym okresie czasu. Zwiększył tym samym liczbę zablokowanych stron do 13 239, czyli ponad dwukrotnie więcej niż całkowita liczba zablokowanych domen dwa lata wcześniej.

W Polsce z kolei panuje tendencja zniżkowa.

Pierwsza połowa 2020 roku – 4105 zablokowanych domen

Pierwsza połowa 2019 roku – 4538 zablokowanych domen

W naszym kraju odnotowano spadek o około 10 procent, jeśli porównamy pierwsze półrocze w 2019 i 2020 roku.

Wpływ koronawirusa na branżę hazardową

Z całą pewnością nie można lekceważyć wpływu koronawirusa na europejską branżę hazardową w pierwszych miesiącach 2020 r. Początkowe odwołanie wydarzeń sportowych i zamknięcie naziemnych obiektów zmusiło operatorów do skupienia się na niewykorzystanym potencjale online.

Dynamika blokowanie stron w krajach, które śledzi VIXIO GamblingCompliance nie słabnie. Trzeba jednak zauważyć, że w pierwszym półroczu 2020 roku znacznie się zwiększyła w większości europejskich krajów, co prawdopodobnie ma związek z pandemią koronawirusa.

Inna metodyka publikowania danych

Bazując na danych z tak wielu jurysdykcji warto pamiętać, że każdy kraj w inny sposób publikuje dane. Tym samym szwedzka lista zablokowanych stron pierwszy raz została opublikowania w grudniu 2019 roku. Zbiegło się w to w czasie z nową strategią Szwedzkiego Urzędu ds. Hazardu (SGA) przeciwko nielegalnej działalności hazardowej. Lista licencjonowana pojawiła się w kwietniu 2020 roku, a co za tym idzie obie listy (legalne i nielegalne firmy – przyp.red) rozszerzyły się do setek domen od czerwca 2020 r.

Z kolei w Szwajcarii lista blokowanych gier hazardowych online ukazała się we wrześniu 2019 r. Zawierała ponad 100 domen, a na dzień 30 czerwca 2020 roku liczba ta wzrosła do 338. Główny wpływ miała na to Szwajcarska Rada Loterii i Zakładów (Comlot), a nie jak pierwotnie uważano Federalna Komisję Gier (ESBK).

Podsumowując blokowanie stron nielegalnych operatorów przez regulator w wielu krajach europejskich staje się głównym narzędziem do walki z szarą strefą. Warto pamiętać, że każda jurysdykcja ma inną metodologię publikowania list zablokowanych stron – aktualizacje co tydzień, miesiąc lub kwartał – cel i działanie jest jednak identyczne.