Ogolna 25 listopada 2022

STS pozywa Kindred Group za łamanie ustawy hazardowej i niestosowanie się do orzeczenia sądu

autor: Mateusz Mazur
Jak donosi portal EGR, STS zdecydował się na podjęcie kroków prawnych przeciwko Unibet – marce Kindred Group – która od lat kieruje swoją ofertę do klientów z Polski, pomimo braku licencji Ministerstwa Finansów. 

Nieuczciwa konkurencja

Działalność Kindred od dłuższego czasu wzbudza spore kontrowersje. Grupa notorycznie narusza przepisy hazardowe wielu krajów, w tym także Polski. W naszym kraju prawo łamane jest poprzez działalność marki Unibet, która od wielu lat kieruje swoją ofertę i pozawala na rejestrację polskim graczom. Operator oferuje między innymi gry kasynowe, na które wyłączność ma Totalizator Sportowy, natomiast zakłady sportowe nie są objęte 12-procentowym podatkiem obrotowym ani też 10-procentowym podatkiem od wygranych powyżej 2280 zł. Mówimy tu więc o nieuczciwej konkurencji, na której tracą wszyscy legalnie działający w Polsce operatorzy.

Mając na względzie nielegalną działalność Unibet, STS, zdecydował się podjąć kroki prawne przeciwko Kindred Group. Polski operator wskazuje, że oprócz rejestracji graczy z naszego kraju, Unibet narusza polską ustawę hazardową również poprzez swoje działania marketingowe. Operator wielokrotnie pojawiał się bowiem na koszulkach zagranicznych drużyn, które rozgrywały swoje mecze w naszym kraju. Co więcej, strona internetowa Unibet dostępna jest w języku polskim, a domena wielokrotnie zmieniała nazwy po tym, gdy zostały one wpisane do Rejestru Nielegalnych Operatorów. Pokazuje to tylko, że Kindred dopuścił się naruszenia wielu zapisów ustawy hazardowej. Dodatkowo, działalność Unibet naraża także na niebezpieczeństwo polskich graczy, twierdząc, że posiada międzynarodową licencję, która jednak – jak wskazuje STS – nie istnieje.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe przesłanki Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł 7 grudnia 2021 r. o zakazie oferowania usług bukmacherskich i reklamy w Polsce przez Unibet ze względu na to, że operator naruszył polską ustawę o grach hazardowych. Orzeczenie sądu nakazywało także firmie zawieszenie działalności na terenie naszego kraju do czasu wydania ostatecznego wyroku przez sąd wyższej instancji. Jako, że marka grupy Kindred nigdy nie zastosowała się to tych wytycznych, STS zdecydował się na podjęcie kroków prawnych.

STS pozywa Kindred

Zgodnie z polskim prawem, jeśli sąd przychyli się do argumentów STS, Unibet może zostać ukarany karą w wysokości 28,9 mln zł. Co ciekawe, dostarczenie dokumentów sądowych do jednej ze spółek zależnych Kindred nie powiodło się, gdyż firma odmówiła ich przyjęcia, ze względu na to, że zostały napisane w języku polskim, który nie jest językiem obowiązującym na Malcie, gdzie Kindred prowadzi zarejestrowaną działalność.

Wydaje się, że na podobne do podjętych przez STS działań mogą zdecydować się także inni polscy operatorzy. EGR donosi, że poważnie rozważają oni możliwość złożenia pozwu przeciwko Kindred.

– Podczas gdy niektóre firmy hazardowe, po wejściu w życie nowelizacji ustawy hazardowej z 2017 roku, wycofały się z nielegalnego oferowania gier hazardowych na terytorium Polski, Unibet pozostaje obecny w Polsce, ewidentnie naruszając przepisy polskiego prawa – mówi członek zarządu STS, Zdzisław Kostrubała.

W podobnym tonie wypowiadał się w październiku tego roku CEO STS, Mateusz Juroszek: – Myślę, że naszym problemem jest to, że nadal istnieją firmy takie jak Kindred, Betsson i 1xBet, które działają w Polsce, pomimo braku licencji Ministerstwa Finansów – stwierdził.

Przypomnijmy, że problemy Kindred nie ograniczają się tylko do granic Polski. W sierpniu tego roku grupa została ukarana za naruszenie prawa hazardowego przez Komisję ds. Alkoholu i Gier w Ontario (AGCO), a pod koniec ubiegłego roku duński regulator uznał, że Unibet złamał zasady o AML, które mówią o praniu brudnych pieniędzy i wystosował ostrzeżenie dla Kindred Group.