Ogolna 27 października 2021

UEFA nie radzi sobie z obsługą bukmacherów? Reklamy operatora bez licencji trafiają do Polaków

W połowie września informowaliśmy, że Bwin został Oficjalnym Partnerem Ligi Europy oraz Ligi Konferencji Europy. Wówczas poddaliśmy pod wątpliwość fakt, czy w związku z tym będzie przestrzegane lokalne prawo, ponieważ na terenie naszego kraju reklama i ekspozycja operatorów bez licencji jest niedozwolona. Już teraz wiemy, że faktycznie w trakcie pierwszego domowego meczu warszawskiej drużyny przeciwko Leicester (30.09.2021) na stadionie mistrza Polski nie pojawił się branding nielegalnego operatora. Niestety nie oznacza to, że ustawa hazardowa nie jest łamana, ponieważ do naszych obywateli trafia reklama bukmachera bez licencji poprzez oficjalne konto UEFA za pośrednictwem Facebooka. 

Partnerstwo UEFA i Bwin

Przypomnijmy, że dzięki podpisanemu porozumieniu Bwin został Oficjalnym Partnerem Ligi Europy oraz Ligi Konferencji Europy. Umowa potrwa przez trzy najbliższe sezony do 2024 roku. Jak wynika z informacji prasowej jako Oficjalny Partner Zakładów Sportowych Ligi Europy i Ligi Konferencji Europy, Bwin będzie dobrze widoczny w trakcie obu rozgrywek, pojawiając się w tle transmisji i na stadionach, w tym w obszernych reklamach, witrynach internetowych i mediach społecznościowych obu turniejów organizowanych przez UEFA.

UEFA nie respektuje polskiego prawa?

Na oficjalnym profilu UEFA na Facebooku promowany jest typer europejskich rozgrywek, którego partnerem jest Bwin.

Co prawda nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ spełniane jest jedno ze świadczeń pomiędzy organizatorem rozgrywek, a bukmacherem, lecz reklama ta targetowana jest również do polskich graczy.

Oczywiście takie działanie UEFA, ponieważ to ona odpowiada za reklamę postów, nie są zgodne z polską ustawą hazardową. Nie wiemy, czy wyżej opisane działanie było wykonane z pełną świadomością, czy może wynikało z braku wiedzy o lokalnym prawie, dlatego skierowaliśmy do europejskiej federacji piłkarskie poniższe pytania:

UEFA na swoim oficjalnym profilu na Facebooku reklamuje konkurs typerski, którego partnerem jest nielegalny w Polsce bukmacher Bwin. Reklama ta skierowana jest również do graczy z Polski (zrzuty ekranu w załącznikach), co jest naruszeniem ustawy hazardowej. Tym samym chcielibyśmy zadać kilka pytań:

1. Czy promowanie tego typu reklamy w Polsce było świadomą decyzją, czy może wynika z ludzkiego błędu popartego brakiem znajomości lokalnego prawa?
2. Czy reklama ta targetowana jest także do takich krajów jak Izrael, Holandia, Hiszpania, Szwajcaria i Czechy, czyli krajów, w których Bwin także nie posiada licencji?
3. Czy UEFA zamierza zaprzestać tego typu reklamy skierowanej do graczy z Polski?

Jak na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi na powyższe pytania.

Co o sprawie sądzi PZPN?

Najczęściej europejski związek piłkarski rekomenduje w takich sytuacjach kontakt z właściwą federacją, dlatego swoje pytania od razu skierowaliśmy również do Polskiego Związku Piłki Nożnej:

1. Czy PZPN ma świadomość, że taka reklama ukazuje się na oficjalnym profilu UEFA na Facebooku?
2. Czy PZPN zamierza interweniować w tej sprawie w UEFA?

W tym przypadku do tej pory także nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Ochrona legalnie działającego rynku hazardowego

Jedną z misji naszego serwisu jest ochrona legalnie działającego rynku hazardowego, dlatego w przypadku złamania po raz kolejny ustawy hazardowej w przyszłości, będziemy o tym nie tylko informowali na naszych łamach, ale także kierowali odpowiednie pytania do PZPN, UEFA, klubów czy Ministerstwa Finansów. We wspólnym interesie niemal wszystkich tych podmiotów powinien być bowiem fakt, by bronić panującego w Polsce prawa.