Ogolna 26 listopada 2021

4 pytania, które warto zadać przed IPO STS Holding

autor: Maciej Akimow
Ogłoszenie oferty publicznej STS Holding to prawdopodobnie najważniejszy moment w historii STS. Interplay jako wiodące medium branży hazardowej w Polsce dokładnie przeanalizował cały prospekt i postanowił zadać kilka pytań, które z pewnością mogą zaciekawić nie tylko czytelników, ale również potencjalnych inwestorów. Czego można spodziewać się, inwestując w akcje STS?

Zgodnie z przekazem medialnym oferta publiczna to kolejny etap rozwoju Grupy, który umocni pozycję STS jako absolutnego lidera rynku w Polsce. Z kolei zgodnie z informacją zawartą w prospekcie emisyjnym spółka nie otrzyma żadnych wpływów ze sprzedaży akcji, a środki inwestorów przekazane zostaną oferującym czyli Juroszek Investments sp. z o.o., MJ Investments sp. zo.o. oraz Betplay Capital sp. z o.o.

W jaki zatem sposób debiut giełdowy STS przyczyni się do rozwoju tej spółki skoro kapitał pozyskany z oferty publicznej nie zostanie przeznaczony na inwestycje? 

Planowana oferta publiczna i debiut akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie to kolejny etap rozwoju Grupy. Wzmacnia jej transparentność i pozytywnie wpływa na rozpoznawalność oraz świadomość marki. Ponadto wpisuje się w długofalową strategię Spółki jako lidera rynku, który wyznacza trendy w polskiej branży bukmacherskiej. Pozwoli również na uzyskanie pożądanej struktury właścicielskiej opartej na rodzinnym pakiecie kontrolnym przy jednoczesnej, znacznej płynności dla akcjonariuszy mniejszościowych.

Czy inwestorzy zainteresowani ofertą publiczną mogą liczyć, że dominujący akcjonariusze spółki przeznaczą środki uzyskane ze sprzedaży akcji np. na inwestycje w rozwój technologii i ekspansję zagraniczną, co przyczyniłoby się do wzrostu cen akcji STS i zysku inwestorów?

Akcjonariusze sprzedający akcje w IPO to inne osoby prawne niż emitent tj. środki ze sprzedaży ich akcji nie trafią do emitenta. Akcjonariusze nie powinni również pośrednio ani bezpośrednio wpływać na kurs akcji spółki.

Celem kadry zarządzającej Grupy STS ­– tak jak dotychczas – jest generowanie jak największej wartości dla Spółki, jak i jej akcjonariuszy.

Czy inwestorzy powinni liczyć na rozwój spółki przy udziale kapitału wypracowanego jedynie z działalności operacyjnej STS?

Generowane przez Grupę skonsolidowane przepływy finansowe w pełni pozwalają na bieżącą działalność, w tym ciągłe inwestowanie w zespół, produkty i technologie w celu dalszego umacniania jej przewag konkurencyjnych. W latach 2018 – 2020 łączne wydatki Grupy na technologię wyniosły ponad 53 mln zł. W tym roku będzie to kolejne kilkadziesiąt milionów złotych.

Ponadto Grupa nie posiadała również żadnych znaczących z perspektywy działalności Grupy zobowiązań z tytułu pożyczek i kredytów na koniec 2020 roku, jak i na 30 września 2021 roku.

Intencją jest dalszy rozwój w oparciu o model finansowania oparty o własny kapitał Grupy.

W przypadku, gdyby Grupa planowała przeprowadzić istotne przejęcie lub inwestycję w technologię czy produkt, Spółka rozważy różne modele finansowania takiego przedsięwzięcia.

Czy taka strategia pozwoli STS na realne konkurowanie z takimi markami jak Bwin czy Bet365, o których wspomina prospekt emisyjny?

W ocenie Grupy strategia oraz przewagi konkurencyjne przedstawione w prospekcie przyczynią się do umocnienia pozycji Grupy w Polsce. Jednocześnie selektywne podejście do dalszej ekspansji zagranicznej oraz potencjalnych przejęć przyczynią się w opinii Grupy do konsekwentnego wzrostu znaczenia działalności międzynarodowej Grupy.

Odpowiedzi na powyższe pytania zostały udzielone przez Biuro Prasowe STS Holding S.A.